Menu

Fundacja Instytut Bezpieczeństwa i Strategii

Fundacja Instytut Bezpieczeństwa i Strategii jest unikatowym w polskich warunkach think tankiem skoncentrowanym na identyfikacji, analizie i rekomendowaniu optymalnych rozwiązań najważniejszych problemów o charakterze strategicznym dla współczesnej Polski i przyszłych pokoleń Polaków. Obszarem działalności Instytutu są kluczowe systemy funkcjonowania państwa polskiego decydujące o jego bezpieczeństwie narodowym w ujęciu perspektywicznym i długofalowym.

Autor

Artur Jagnieża

Przewodniczący Rady Fundacji Instytutu Bezpieczeństwa i Strategii

Początek nowego roku skłania do ogólnych przemyśleń dotyczących możliwości pojawienia się zagrożeń lub eskalacji konfliktów w miejscach globu, które dotychczas uznawane były za zapalne. Bieżące wydarzenia niestety nie dają nadziei na to, aby spodziewać się, iż 2020 rok będzie rokiem bezpieczniejszym od swojego poprzednika. Do takiej refleksji skłania kilka powodów.

Na globalnej mapie zagrożeń za jeden z najbardziej newralgicznych regionów świata należy nadal uznawać półwysep koreański. Dwie zmienne dotyczące półwyspu należy uważać za stałe. Otóż Korea Północna nie zrezygnuje z rozwoju programu jądrowo-rakietowego pod wpływem presji dyplomatycznej oraz sankcji gospodarczych, z kolei Stany Zjednoczone nie mogą w dłuższej perspektywie tolerować sytuacji w której broń jądrowa stanie się wobec nich narzędziem szantażu w ręku nieobliczalnego dyktatora. Z tego względu nie można wykluczyć gwałtownego wybuchu konfliktu zbrojnego na półwyspie koreańskim mimo, że scenariusz taki nie jest ani Stanom Zjednoczonym, ani tym bardziej ich regionalnym sojusznikom Korei Południowej i Japonii.

Z kolei w innej części świata nie rozwiązanie zagadnienia państwowości palestyńskiej oraz napięte relacje Izraela właściwie z wszystkimi sąsiadami i regionalnymi graczami w tym w szczególności z Iranem, będą nadal podtrzymywać destabilizację polityczną Bliskiego Wschodu i rejonu Zatoki Perskiej, co w konsekwencji może mieć istotny wpływ na turbulencje cen ropy naftowej na rynkach globalnych.

W Syrii dzięki rosyjskiemu zaangażowaniu militarnemu będzie umacniać się pozycja Prezydenta Baszara al-Asada, co jednocześnie będzie stanowić wsparcie dla prowadzenia asertywnej polityki Moskwy wobec Waszyngtonu i jego sojuszników w regionie. Umiejętnie prowadzona przez Moskwę gra dyplomatyczna pozwala przypuszczać, iż Rosja czyni wiele na rzecz podważenia wiarygodności sojuszniczej Turcji w oczach nie tylko Stanów Zjednoczonych ale całego Paktu Północnoatlantyckiego. Z uwagi na fakt stacjonowania w Turcji amerykańskiej broni jądrowej narastające problemy w relacjach Ankary z zachodnioeuropejskimi sojusznikami należy uznać na dalece destruktywne dla działań na rzecz stabilizacji i zapewnienia bezpieczeństwa w regionie. Dotyczy to także unilateralnych decyzji Ankary dotyczących jej militarnego zaangażowania na obszarach Kurdystanu czy też zapowiedzi wysłania kontyngentu wojskowego do Libii.

W wyniku ostatnich wyborów parlamentarnych w Wielkiej Brytanii i przytłaczającego zwycięstwa konserwatystów proces Brexitu nabierze przyspieszenia. Brexit będzie nadal osłabiał Unię Europejską, w tym szczególnie jej wiarygodność finansową oraz obronną, ponieważ Londyn posiada najsilniejszą armię spośród zachodnioeuropejskich sojuszników. Z tego względu jeszcze bardziej niż w latach poprzednich planowanie wspólnej polityki obronnej oraz budowanie zdolności wojskowych UE równolegle do zdolności NATO należy uznać za fantasmagorię.

Stabilności UE nie służą także wysokie deficyty budżetowe w blisko połowie państw członkowskich. Dotyczy to w pierwszej kolejności Cypru, którego zasoby kapitałowe sektora bankowego pośrednio mogą być kontrolowane przez zaangażowany tam kapitał rosyjski. Jeszcze większy niepokój wzbudzają deficyty budżetowe tak dużych gospodarek jak gospodarka francuska, hiszpańska oraz włoska. Z punktu widzenia bezpieczeństwa Polski niepokojące są też deficyty budżetowe państw regionu wśród których w pierwszej kolejności należy wymienić Rumunię, Węgry, Słowację.

Obserwując najbliższe otoczenie międzynarodowe Polski należy potwierdzić, że Rosja nadal pozostanie głównym źródłem niestabilności i zagrożenia w regionie Europy Środkowo-Wschodniej. Wymuszona stabilność twardego a wręcz brutalnego autorytaryzmu W. Putina czego przejawem są nagminne przypadki skrytobójstwa przeciwników politycznych, oznacza w praktyce taki poziom usztywnienia systemu politycznego Rosji, w którym obecnie nie już możliwości dokonywania w nim pokojowych zmian z pomocą procedur właściwych dla państwa demokratycznego. Prawdopodobne zmiany polityczne w Rosji będą mogły w przyszłości odbywać się albo pod wpływem niekontrolowanej przez władzę presji ulicy, albo w wyniku prób ingerencji siłowych w system jednej z wpływowych grup obecnego rosyjskiego establishmentu. Nie można wykluczyć też scenariusza, w którym W. Putin w ramach wewnętrznych rozgrywek po prostu straci życie.

Wojna na Ukrainie w Donbasie pozostanie nadal głównym źródłem militarnej niestabilności dla całego regionu. Jej rozstrzygnięcie na korzyść Rosji jest na chwilę obecną mało prawdopodobne z wyjątkiem sytuacji w której Moskwa zdecydowałaby się na pełnoskalową agresję militarną na Kijów i jednoczesne unicestwienie państwowości ukraińskiej. Sam fakt prowadzenia przez Kreml ograniczonej wojny w Donbasie przeciw Ukrainie umacnia w przekonaniu, iż Rosja stanowi obecnie podstawowe źródło zagrożenia dla suwerenności takich państw jak Estonia, Łotwa, Litwa, Białoruś, Ukraina, Mołdawia oraz Gruzja.

Nowy rok przyniesie z pewnością także wyzwania dla sfery bezpieczeństwa w cyberprzestrzeni, która stała się integralną częścią tradycyjnej aktywności człowieka w sferach politycznej, społecznej, gospodarczej a także wojskowej. Cyberprzestrzeń będzie generować nowe zagrożenia o nieznanym dotąd charakterze, które będą miały bezpośredni wpływy na stan bezpieczeństwa poszczególnych państw, podmiotów gospodarczych, organizacji pozarządowych oraz zwykłych obywateli. Szczególnym rodzajem zagrożeń wygenerowanym przez cyberprzestrzeń jest ciągle rozwijający się rynek kryptowalut na którym aktywność kapitałową wykazują przedstawiciele młodego pokolenia, ale także co jest szczególnie niebezpieczne uczestnicy przestępczości zorganizowanej. Funkcjonujący już obecnie rynek kryptowalut może przyczynić się do rozwoju zachowań spekulacyjnych bezpośrednio wpływających na destabilizację tradycyjnych rynków walutowych.

Nic też nie wskazuje na to, aby świat pozbył się zagrożenia w postaci współczesnego terroryzmu. Jak celnie zauważył Francis Fukuyama w swojej najnowszej książce „Tożsamość” zjawisko terroryzmu i samobójczych ataków na niewinnych ludzi ma także podłoże tożsamościowe które nie mieści się w tradycyjnie pojmowanych katalogach przyczyn powstania zagrożeń szczególnie wtedy kiedy potrzeba podkreślenia znaczenia mojego „ja” kompletnie ignoruje aspekt ekonomiczny indywidualnego funkcjonowania człowieka w społeczeństwie.

Trudno tez spodziewać się aby zaburzony porządek natury nie owocował kolejnymi katastrofami naturalnymi wobec których człowiek będzie bezsilny. Tym samym kolejne katastrofy naturalne będą powodować trudnowyobrażalne straty materialne i ludzkie w poszczególnych regionach świata.

Szukając pozytywów w Nowym Roku mogę zapewnić, iż zgromadzony zespół profesjonalistów wokół Fundacji Instytut Bezpieczeństwa i Strategii będzie w miarę możliwości starał się wszystkie te zjawiska i procesy badać oraz będziemy zabierać merytoryczny głos w toczących się nad Wisłą dyskusjach dotyczących bezpieczeństwa zarówno krajowego jak i międzynarodowego.

Facebook Twitter LinkedIn