Menu

Fundacja Instytut Bezpieczeństwa i Strategii

Fundacja Instytut Bezpieczeństwa i Strategii jest unikatowym w polskich warunkach think tankiem skoncentrowanym na identyfikacji, analizie i rekomendowaniu optymalnych rozwiązań najważniejszych problemów o charakterze strategicznym dla współczesnej Polski i przyszłych pokoleń Polaków. Obszarem działalności Instytutu są kluczowe systemy funkcjonowania państwa polskiego decydujące o jego bezpieczeństwie narodowym w ujęciu perspektywicznym i długofalowym.

W zeszłym tygodniu, ekspert naszej Fundacji, dr Andrzej Kozłowski wziął udział w konferencji „Executive Dialogue on Cybersecurity” na zaproszenie Cotec Portugal – partnera fundacji IBIS.
Prelegent mówił o ryzykach związanych z przemysłem 4.0. Jego nadejście jest nieuchronne, ale na razie nie jesteśmy na to przygotowani. Podkreślił, że nie radzimy sobie z obecnymi zagrożeniami, wskazując na cyberataki przeciwko sektorowi energetycznemu na Ukrainie w latach 2015-2016, wykorzystanie złośliwego oprogramowania Stuxnet przeciwko Iranowi czy próbę zniszczenia infrastruktury petrochemicznej. Doktor Kozłowski zwrócił również uwagę, że żaden kraj ani przedsiębiorstwo nie jest bezpieczne przed zagrożeniami w cyberprzestrzeni, wskazując tutaj na przykłady globalnych epidemii ransomware WannaCry i NotPetya. Zainfekowały one osoby, przedsiębiorstwa i instytucje państwowe z kilkudziesięciu państw na całym świecie. Ekspert ostrzegł również, że mamy już pierwsze przykłady cyberataków z wykorzystaniem IoT. Wskazał na zmasowany atak DDoS z wykorzystaniem zainfekowanych inteligentnych kamerek podłączonych do Internetu na serwery firmy Dyn. W konsekwencji serwisy takie jak Netlifx, Payplay czy Twitter miały duże problemy z działaniem w Stanach Zjednoczonych. Podsumowując, doktor Kozłowski stwierdził, że ciężar ataków zostanie przesunięty z poufności informacji na integralność i dostępności. Częściej będziemy mieli do czynienia z manipulacją danymi w celu dokonania zniszczeń fizycznych.
W opinii prelegenta nie jesteśmy jednak zgubieni i możemy zwiększyć swoją odporność w organizacji. Jedynymi rozwiązaniem nie będzie jednak tylko zwiększenie wydatków na bezpieczeństwo. Te owszem jest konieczne, co podkreślił prelegent, ale należy ich dokonywać mądrze i rozsądnie. Ostrzegł przed sytuacją kupowania dużych ilości narzędzi, które są ze sobą nie powiązane. Należy najpierw opracować plan ochrony i zmniejszenia ryzyka a potem dopiero dobrać do niego odpowiednie narzędzia.
Podsumowując swoje wystąpienie doktor Kozłowski, powiedział że najważniejsza jest świadomość zagrożenia zarówno wśród kadr zarządzających jak i również pracowników przedsiębiorstw. Bezpieczeństwo organizacji zaczyna się w końcu od sekretariatu – zakończył.

Facebook Twitter LinkedIn